Coś co dzieje się wokół mnie jest ważne... fotografia zatrzymuje chwile... ale też zamyka ludzi na wieczność w postaci nie zmiennej idealnej... fotografia bez człowieka nie istniałaby... a życie byłoby szare i nieciekawe...
Niesamowicie szybka sesja. Wnętrze pałacu bardzo chłodne :) powiedziałabym niesamowicie zimne. Kasia spisała się na medal i bardzo wytrwale w mrozie pozowała gdzie tylko ją zaprowadziłam. Bardzo dobra współpraca kilkanaście minut popmowania balonów helem i proszę efekt murowany:) To pewnie nie ostatnia sesja z Kasią Dzięki Ci za zaufanie ;) A na końcu zdjęcie backstage'owe.
Odwiedził mnie ostatnio pewien Karolek... Jego mimika twarzy i minki wszelakie rozbroiły mnie po raz kolejny. Muszę powiedzieć, iż dzieciaczki i ich beztroskie podejście do wszystkiego niesamowicie poprawiają mi nastrój i motywują do pięknego patrzenia na świat. Pozdrawiam Karolka wraz z mamą. I czekam na kolejne odwiedziny.
Kolejny mały model odwiedził moje studio. Wraz z rodzicami szalał wśród piłek, koszy i skrzydeł anielskich. Najlepsze miny anioła rozbrajały mnie do łez. Czasami zastanawiam się czy w trakcie sesji zamieniam się w dziecko czy po prostu nim jestem :)Dzięki za dobrą zabawę :)
A więc zacznijmy ... muszę powiedzieć że tegoroczny sezon dał mi konkretnie popalić :) Masa pracy.. wiele ciekawych sesji oraz mnóstwo ciekawych ludzi spotkanych na drodze. Teraz postanowiłam pokazać Wam sesję, którą miałam przyjemność robić podczas ostatniego pobytu w Krakowie. Pierwsze dwa dni to niesamowite warsztaty fotograficzne z Anną Kaliną Ciesielską i Adamem Trzcionką. Sesja zdjęciowa z 2 dnia warsztatów poszła do akceptacji przez parę młodą więc to później. Tymczasem kilka zdjęć z olbrzymiej sesji w zakamarkach Krakowskich uliczek. Zapraszam w następnych dniach do kolejnych odwiedzin i oczywiście do komentowania:) Wielkie dzięki dla mojej niesamowicie uroczej modelki... p.s. jeśli lubicie pyszne makarony to wpadajcie do restauracji Corleone na nieziemskie Cannelloni
Pamiętacie Kasie i Tomka z sesji ciążowej z tulipanami... Jeśli nie to Wam przypomnę. Na świecie jest już z nami ich pociecha. Przedstawiam Wam Natalię - piękna i urocza, niesamowicie nietykalska. Super zabawa i smaczniutkie gofry(dzięki Kasia). Pozdrawiam dziewczyny. Zapraszam do oglądania.
Witam witam... po długiej nieobecności oświadczam, że będę uzupełniać i uzupełniać bloga będzie tego masa bo pracy było sporo. Przedstawiam Wam oliwkę która na początku nieśmiało podeszła do sprawy sesji. Przekonała się jednak do mojego towarzystwa i powstało kilka fotek sądzę uroczych, gdyż sama modelka była bardzo urocza. Dziękuje mamie i babci za towarzystwo.
Witam wszystkich w dniach od 29 sierpnia do 5 września nie będę dostępna telefonicznie ani mailowo. Na wszystkie maile odpowiem jak tylko wrócę.
Pozdrawiam i jak wrócę uzupełnię te puski na tym blogu.
Dobrze zaczynamy aktualizacje. Mam olbrzymie zaległości, więc zaczynamy.
Przedstawiam Wam Sławka przystojniaka, którego fotografowałam już w brzuchu Ani. Historia naszej znajomości fotograficznej zaczęła się oczywiście wcześniej tj. podczas reportażu ślubnego Ani i Sylwka.. Sesja Sławka w domowym zaciszu w oczekiwaniu na tatusia wracającego z pracy. Udało się nam wykonać wiele ujęć których garstkę chcę Wam pokazać. Dzięki Aniu za zaufanie;) Pozdrawiam i do zobaczenia.
Zapewne brak tu nowych zdjęć. Wiem i boli mnie to bardzo, ale niestety z natłoku pracy nie jestem w stanie uzupełniać bloga i wrzucać wszystkiego co się dzieje. Obiecuję, że w najbliższym czasie się poprawię. Zarzucę Was nowymi zdjęciami, aż głowa zaboli;) Do zobaczenia wkrótce.